Joga a nadwaga

Być może widziałeś wiele przykładów transformacji osób praktykujących jogę, które schudły i zwiększyły swoją sprawność fizyczną. Jak to jest, że niewinnie wyglądające ćwiczenia, kojarzące się raczej ze stretchingiem pozwalają osiągnąć tak wielkie zmiany?

Aspekt duchowy

Podczas praktyki jogi wykonuje się asany, polegające na przybraniu odpowiedniej postawy ciała fizycznego. Oprócz mięśni, to głównie świadomość angażuje się we wszystkie te czynności, czego nie można dostrzec z perspektywy obserwatora oceniającego, jak joga wygląda na pierwszy rzut oka. Pozycje stają się większym wyzwaniem, gdy angażujesz świadomość w ruchy oraz oddech. Jest to swoista praktyka obecności, podczas której dochodzi do konfrontacji z tym, do czego jesteś tak naprawdę zdolny. W konsekwencji uczysz się pokory i akceptacji siebie oraz tego, co potrafisz na ten moment. Bez względu na to, czy inne osoby potrafią „lepiej” czy też nie wykonać daną asanę, to nie musisz oceniać siebie pod kątem tego kto jest bliżej celu. Poświęcanie świadomości w imię nieprzytomnego wykonania finalnego efektu – idealnej asany, odwraca uwagę od tego co jest najistotniejsze. Często okazuje się bowiem, że gdy jesteś wstanie zaakceptować swój obecny stan i możliwości, to odnajdujesz w sobie siły do zrobienia rzeczy, o których byś siebie nie podejrzewał. Podejście do rozwoju, którego nauczyła mnie joga polega na tym, by wykorzystywać 100% swoich możliwości. Nie 80%, ani 120%. Praktyka w zgodzie ze swoimi możliwościami, czyli na 100% umożliwia postęp i co najważniejsze, satysfakcję z samego siebie. Człowiek z natury jest zmienny i się rozwija. Dzisiejsze 100% jest INNE od wczorajszego 100%. Nie lepsze, lecz tak samo dobre. Świadomość celu do którego się dąży i jednoczesna umiejętność skupienia na tym co jest tutaj, przejawia się na inne dziedziny życia.
W kontekście wagi ciała, pozwala zaakceptować swój obecny stan i uświadomić dokąd się dąży. Inni ludzie, którzy są chudsi ukazują ten cel i warto pamiętać o tym, że nie jesteś w związku z tym gorszy. Świadomy celu, nadal koncertujesz się na Swoich potrzebach. Odwaga, byś pomimo presji otoczenia zatroszczył się o te potrzeby powoduje, że ciało przyjmuje taką formę, jaka jest dla Ciebie najbardziej korzystna. Bardzo często podczas praktyki jogi zmieniają się priorytety i może nie zależeć Ci na zmianie wagi ciała. Nie stanowi to już tak silnego stresującego bodźca do działania. Zaczyna być ono motywowane samą satysfakcją płynącą z tego, że możesz umożliwić sobie realizacje swoich najbardziej prostych potrzeb, ale jakże istotnych, wpływających na całą resztę. Ułatwia to szerokie spojrzenie na siebie oraz wgląd w przyczynę sytuacji, którą pragniesz zmienić.

Dieta jest jednym z istotnych elementów Jogi, jednak tak jak w przypadku asan, brak konfrontacji z tym do jakiego pożywiania jesteś przystosowany rodzi walkę, by już tu i teraz być idealną osobą. Stosowanie zmian zgodnych z własnym tempem pozwoli Ci czerpać korzyści z aktualnej diety, a nie spowoduje szkód powstałych w wyniku zmuszenia siebie do ideału, któremu nadaje się moc dawania szczęścia i rozwiązywania problemów.

Czasami uczucia podpowiadają, że droga którą podążasz nie jest zgodna z Tobą. Zachowując świadomość można szybko to zidentyfikować. Zapatrzenie się w ideał osłabia czujność i trudniej jest wziąć na poważnie sygnały płynące z intuicji.
Jedną z takich ideologii są intensywne ćwiczenia fizyczne. Być może spotkałeś się z ludźmi, którzy cały czas wylewają z siebie siódme poty, a mimo to nadal mają problem z utrzymaniem odpowiedniej wdg. nich wagi ciała? Jeśli tak, to niech ta sytuacja zrodzi refleksje. Oprócz mięsa i obrośniętego tłuszczu wokół niego, który często decyduje o poczuciu własnej wartości, posiadasz wrażliwą dusze która także ma swoje potrzeby. Ciało robi wszystko co w jego siłach, by ta dusza, za pośrednictwem ciała mogła się wyrażać. Nie musisz zatem walczyć z ciałem, ponieważ nie jest Twoim wrogiem. Możesz się z nim zaprzyjaźnić oraz z uczuciami, które bardzo często ludzie zrzucają na drugi plan. Gdy je uszanujesz to możesz sobie uświadomić, że tak naprawdę przygnębia Cię obecny styl życia, np. siedząca lub mało ciekawa praca. Być może czujesz się inny od reszty i powstrzymujesz się przed tym by wyrażać na tym świecie jakieś swoje idee. Może przyglądasz się konfliktowi rodzinnemu? Fizycznie, bądź nie, w jakiś sposób czujesz, że nie przejawiasz sobą energii tak jak byś tego pragnął i chcesz coś z tym zrobić. Wzmaga to stres, życie w niepewności. Ciało w jakiś sposób to obrazuje i zapewne jest tym zmęczone. W czasie, gdy potrzebuje przykładowo snu, wypoczynku, to skazywanie go na wysiłek fizyczny, by zrekompensować ten energetyczny zastój rodzi konflikt między uczuciami a ciałem. Takie ćwiczenia zamiast przyjemności i korzyści, mają charakter ucieczki przed lwem-sytuacji stresowej, zagrożenia. Ciało w swej inteligencji przystosowuje się do tej sytuacji i zwiększa swoją masę mięśniową. Jest atakowane, więc musi mieć pancerz do obrony i silne nogi do ucieczki. To nie tylko nie sprzyja realizacji Twojego celu, co powoduje wręcz odwrotny skutek.
Praktykowanie jogi pozwala spojrzeć całościowo na tą relację, uświadomić że ciało jest tylko pewnym odwzorowaniem, nie zawiera w sobie błędów. Po prostu jest i dostosowuje się. Gdy jego objętość wzrasta, to z jakiegoś powodu. Może chroni Cię przed truciznami środowiskowymi, lub hibernuje się, bo nie pozwalasz mu robić tego, po co zostało stworzone?

Joga jest bardzo ważnym aspektem życia, dzięki któremu można utrzymać harmonie duszy i ciała, o której wspomniałem. Warto jednak pamiętać, że to nadal tylko element, jeden z wielu. Zaniedbywanie innych dziedzin życia w wierze, że joga wszystko „naprawi” jest ucieczką w ideologie, co zrzuca odpowiedzialność za życie. Warto, by joga uczyła tej odpowiedzialności i służyła Ci. Joga nie została stworzona byś był dla niej i jej wspaniałych ideałów, ani dla ludzi którzy wyznają te ideały. W ich interesie często jest to, byś sam podzielał ich wierzenia, by czuli się bezpiecznie i mieli przekonanie, że to dokąd podążają ma sens i przyniesie im spełnienie. Masz przywilej, by stosować w praktyce swoją mądrość dla własnych korzyści. Joga to tylko narzędzie, które pomaga dostrzegać rozwiązania wokół ciebie, samo w sobie rozwiązaniem nie jest. Takie podejście wymaga cierpliwości i nie daje gotowej recepty, jednak jest skuteczne i prostsze.

Ten aspekt psychologiczny poruszyłem, bo jest wdg. mnie istotniejszy od samego faktu wykonywania asan. Nie trzeba zatem porównywać dwóch zupełnie odmiennych dziedzin – fitnessu oraz jogi i wybierać pomiędzy nimi. Można praktykować zarówno jedno jak i drugie, czerpiąc korzyści z jogi do zmiany sposobu wykonywania cięższych ćwiczeń.

Aspekt Fizjologiczny

Równowaga hormonalna
Jeżeli nie interesuje Cię Twoje życie duchowe, to nadal możesz czerpać korzyści fizyczne z wykonywanych asan. Z lekcji biologi można się dowiedzieć wiele o hormonach i roli jaką pełnią w ciele człowieka. Poziom insuliny oraz kortyzolu są bardzo istotnymi czynnikami, które wpływają na masę ciała. Podczas praktyki jogi poziom ten wzrasta, lub obniża się do poziomu, korzystnego dla optymalnej wagi.
W odniesieniu do ciężkich ćwiczeń fizycznych, u niektórych osób poziom kortyzolu wzrasta, co w połączaniu z późną porą wykonywanych ćwiczeń sprzyja wręcz tyciu.

Lepsze trawienie
Kolejnym powodem, dla którego ciało magazynuje tłuszcz są zanieczyszczenia których nie ma siły się pozbyć. Tym najistotniejszym źródłem trucizn na który mamy wpływ jest pożywienie. Nie tylko jakość jedzenia jest istotna, ale także sposób spożywania posiłku. Jedzenie w relaksie sprzyja strawieniu się żywności w jamie ustnej oraz wydzieleniu odpowiedniej ilości kwasu solnego w żołądku. Ćwicząc jogę można nauczyć się świadomego obcowania z jedzeniem. Jeżeli masz nawyk spożywania posiłku nieświadomie, w stresie, to poprzez niedobór odpowiednich enzymów trawiennych jedzenie się nie strawi. Stanowi ono wtedy truciznę dla ciała.

Relaks jako antyoksydant
Ćwiczenia relaksacyjne oraz odpowiedni sen są silniejszym antyoksydantem, niż jakiekolwiek pożywienie dostępne na ziemii. Ciało skuteczniej odtrute, mniej potrzebuje magazynować tłuszcz. Praktykując jogę możesz nauczyć się najkorzystniejszego dla Ciebie relaksu i snu.

Wypacanie się
Wiele ćwiczeń jogowych sprzyja mocnemu wypacaniu się. Wraz z tym potem wychodzą z ciała zbędne toksyny, o których już wspominałem w poprzednich akapitach. Istnieje specjalna odmiana jogi o nazwie Bikram Joga, którą praktykuje się w wysokiej temperaturze.

One thought on “Joga a nadwaga

  1. Witaj Mateuszu
    Czy szukałeś innych ludzi o podobnych doznaniach i czy miałeś wrażenie jedności z światem oraz co zmieniło to doznanie w twoim życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *